Rok temu po nieudanym zakupie F-35 Turcja zwróciła się do Stanów Zjednoczonych z prośbą o zakup 40 produkowanych przez Lockheed Martin myśliwców F-16 oraz prawie 80 zestawów modernizacyjnych do tureckich samolotów bojowych w celu unowocześnienia swoich sił powietrznych.

W rozmowie z CNN Turk rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin powiedział, że administracja prezydenta Joe Bidena podejmuje szczere wysiłki w tej sprawie.

Czytaj więcej

Nikt się nie przestraszył zbożowych gróźb Putina

- Nie jest łatwo podać dokładny termin, ale wydaje się, że jest wysoka szansa na zakończenie procesu w ciągu miesiąca lub dwóch - powiedział rzecznik Erdogana pytany, czy Stany Zjednoczone sprzedadzą Turcji F-16. - Gdy to się stanie, problem F-16 - zarówno modernizacji, jak i zakupu nowych samolotów - zostanie rozwiązany - dodał.

We wrześniu prezydent Erdogan powiedział, że podczas spotkań w Nowym Jorku dwaj amerykańscy senatorowie pozytywnie odnieśli się sprawy udzielenia poparcia dla transakcji.

Jak zaznacza agencja Reutera, nastawienie wobec Turcji, która należy do NATO, zmieniło się w Kongresie USA w ostatnich latach po tym, jak Ankara kupiła rosyjski system obrony powietrznej S-400, na co Stany Zjednoczone odpowiedziały sankcjami i wykluczeniem Turcji z programu F-35.