Putin podkreślił, że w ciągu 12 lat populacja tygrysów na świecie wzrosła o 40 proc.
- My w Rosji także mamy powód do dumy. 12 lat temu nie więcej niż 290 dorosłych tygrysów syberyjskich żyło w naszej tajdze na Dalekim Wschodzie, teraz jest ich ok. 750, wraz z młodymi - mówił prezydent Rosji.
Czytaj więcej
Czwartek był kolejnym dniem, w którym wolontariusze i pracownicy EkoParku pod Charkowem próbowali wywieźć zwierzęta z zagrożonego rosyjskimi atakam...
- Na świecie, od 2010 roku, łączna liczba tych wyjątkowo pięknych drapieżników wzrosła o 40 proc. - mówił też rosyjski prezydent.
Putin przypomniał, że pierwsze Międzynarodowe Forum na rzecz Ochrony Tygrysów, zorganizowano 12 lat temu w Petersburgu - i do dziś wiele z ustanowionych wówczas celów zostało osiągniętych.
Tyle tygrysów syberyjskich ma obecnie żyć na wolności na Dalekim Wschodzie
Jednakże, jak dodał, pomimo czynionych wysiłków, liczba tygrysów zmniejszała się w niektórych krajach i dziś są państwa, w których przetrwanie tygrysów jest zagrożone. Dlatego, jak mówił rosyjski prezydent, potrzebne jest wzmocnienie międzynarodowej współpracy i wymiana doświadczeń w zakresie ochrony i odbudowy populacji tygrysów.
Putin wymienił też kraje, w których liczba tygrysów rośnie - wskazując w tym kontekście Indie, Bhutan, Nepal i Chiny.