Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 183

Bżania był gościem programu Sołowiom Live TV, prowadzonego przez prokremlowskiego publicystę Władimira Sołowiowa.

Prezydent Abchazji, autonomiczna republika, która formalnie jest częścią Gruzji, a faktycznie nieuznawanym państwem ze stolicą w Suchumi, oświadczył, że "jeśli pojawi się idea państwa związkowego, obejmującego Rosję, Białoruś i inne kraje chętne do przyłączenia się", Abchazja "chętnie ją poprze".

- Idea państwa związkowego jest bliska Abchazji, ponieważ jest zgodna z narodowymi interesami republiki, powiedział Bżania.

- Doskonale rozumiemy, że potrzebujemy silnego sojuszu z Rosją  – dodał prezydent Abchazji. - Po pomyślnym zakończeniu przez Rosję specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie -  co, jestem pewien, nastąpi -  wszyscy zobaczą zupełnie inną rzeczywistość. Myślę, że dla wszystkich stanie się jasne – mam na myśli rosyjskich przywódców i ludzi – kto jest prawdziwym sojusznikiem, który przez cały ten czas naprawdę stał ramię w ramię z narodem i przywódcami Rosji – dodał.

Moskwa uznała niepodległość Abchazji i Osetii Południowej 26 sierpnia 2008 r., po tym, jak wcześniej 8 sierpnia Gruzja przeprowadziła nocny atak zbrojny na Osetię Południową.

W pięciodniowym starciu zbrojnym zginęło ponad tysiąc osób, w tym 72 rosyjskich żołnierzy sił pokojowych.