Wybory prezydenckie w Brazylii odbędą się w październiku.

Z sondażu telefonicznego BTG/FSB, opublikowanego w poniedziałek, wynika, że gdyby wybory odbyły się w najbliższy weekend, Lula zdobyłby 41 proc. głosów w I turze, a Bolsonaro - 34 proc. W porównaniu do sondażu BTG/FSB sprzed miesiąca Bolsonaro zyskał trzy punkty procentowe, a Lula tyle samo stracił.

W maju Lula miał w sondażu BTG/FSB przewagę 14 punktów procentowych nad Bolsonaro.

Czytaj więcej

Sondaż z Brazylii: Rośnie poparcie dla Bolsonaro przed wyborami prezydenckimi

W innych sondażach przewaga Luli nad Bolsonaro również topnieje, ale utrzymuje się na dwucyfrowym poziomie - w sondażu Datafolha były prezydent ma 18 punktów procentowych przewagi nad Bolsonaro, a w sondażu Genial/Quaest z ubiegłego tygodnia - 12 punktów procentowych.

W II turze wyborów - jak wynika z najnowszego sondażu BTG/FSB, Lula wygrałby z Bolsonaro uzyskując 51 proc. głosów, przy 39 proc. głosów oddanych na jego rywala. W porównaniu do sondażu sprzed miesiąca przewaga Luli w II turze zmniejszyłaby się jednak o sześć punktów procentowych.

53 proc.

Tylu respondentów mówi, że nigdy nie zagłosowaliby na Bolsonaro

Bolsonaro w ostatnich miesiącach zwiększył wydatki na pomoc społeczną, podnosząc m.in. świadczenia dla rodzin z najniższymi dochodami. Administracja Bolsonaro stara się też zmniejszyć koszty paliwa, które napędzają inflację w Brazylii.

Odsetek osób, które oceniają administrację Bolsonaro negatywnie zmniejszyła się z 50 proc. na początku czerwca do 44 proc. 53 proc. respondentów mówi obecnie, że nigdy by na niego nie zagłosowało, podczas gdy w czerwcu odsetek ten wynosił 59 proc. Na Lulę nigdy nie zagłosowałoby 45 proc. ankietowanych.

Sondaż FSB, zamówiony przez bank BTG Pactual, objął 2 tys. osób. Badanie przeprowadzono między 5 a 7 sierpnia. Margines błędu wynosi 2 punkty procentowe.