Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o wizycie Nancy Pelosi na Tajwanie

Resort obrony Tajwanu w komunikacie przekazał, że chińska marynarka i lotnictwo wspomagane dronami wciąż prowadzą prowokacyjne manewry blisko granic wyspy, uznawanej przez Chiny za ich terytorium.

Agencja Reuters podała, że około 10 okrętów wojennych z Chin i Tajwanu wypłynęły na Cieśninę Tajwańską, a niektóre chińskie jednostki przekraczały środkową linię cieśniny, nieoficjalny bufor oddzielający obie strony,

Chińskie ćwiczenia, skoncentrowane w sześciu strefach wokół wyspy, rozpoczęły się w czwartek i miały potrwać do południa w niedzielę. Chińskie wojsko poinformowało w sobotę, że prowadzi  ćwiczenia morskie i powietrzne na północ, południowy zachód i wschód od Tajwanu.

Tajwan poinformował, że jego pociski przeciwokrętowe na lądzie i pociski ziemia-powietrze Patriot są w stanie gotowości.

Stany Zjednoczone uznają chińskie manewry za eskalację.

- Działania te są znaczącą eskalacją wysiłków Chin na rzecz zmiany status quo. Są prowokacyjne, nieodpowiedzialne i stwarzają ryzyko błędnej kalkulacji – powiedział rzecznik Białego Domu.

Manewry są odpowiedzią Chin na wizytę na Tajwanie spikerki Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.