Trump wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że "wspaniale było spędzić czas z moim przyjacielem" i że obaj świętowali również kwietniowe zwycięstwo wyborcze Orbana, w którym Trump go poparł.

Obaj politycy mają zabrać głos ba Conservative Political Action Conference w Dallas jeszcze w tym tygodniu. Orban przemówi do zgromadzonych w czwartek po południu, a Trump ma wygłosić uwagi końcowe w sobotę.

Obecność Orbana wywołała krytykę i konsternację po przemówieniu z 23 lipca w Rumunii, w którym powiedział, że chce zapobiec przekształceniu się Węgier w kraj "mieszany rasowo" i wystąpił przeciwko "zalewowi" migrantów, który jest "narzucany" Węgrom.

Zsuzsanna Hegedus, która ma pochodzenie żydowskie i przez lata wspierała i doradzała Orbanowi, zrezygnowała po tym wystąpieniu.

Czytaj więcej

Orban: Moje antyimigracyjne stanowisko nie jest zakorzenione w rasizmie

Hegedus, w liście opublikowanym przez portal informacyjny hvg.hu, napisała: "Nie wiem, jak nie zauważyłeś, że przemówienie, które wygłosiłeś, jest czysto nazistowską diatrybą godną Josepha Goebbelsa", odnosząc się do głównego propagandysty Adolfa Hitlera. Przemówienie miałoby przemawiać do "najbardziej podłych rasistów". 

Orban odrzucił oskarżenie, mówiąc, że jego rząd prowadzi "politykę zerowej tolerancji wobec antysemityzmu i rasizmu".