Tugendhat, przewodniczący komisji spraw zagranicznych, jest pierwszym torysowskim deputowanym, który ogłosił swoją kandydaturę, po złożeniu dymisji przez Borisa Johnsona.
49-letni Tugendhat, były żołnierz, ma nadzieję pójść w ślady Davida Camerona, wygrywając przywództwo Partii Konserwatywnej z bardziej doświadczonymi rywalami, opisując siebie jako „nieskażonego wydarzeniami z przeszłości”.
Czytaj więcej
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ogłosił swą rezygnację po tym, jak od wtorku z jego rządu odeszło kilkadziesiąt osób, a niedawni współpraco...
Na jego korzyść prawdopodobnie przemawia fakt, że nie był członkiem rządu, a jedynie przewodniczącym komisji spraw zagranicznych.
"Służyłem wcześniej w wojsku, służę w parlamencie. Mam nadzieję, że teraz odpowiem na wezwanie jako premier. Czas na czysty start. Czas na odnowienie" - napisał Tugendhat na łamach "The Telegraph".
Tom Tugendhat jest synem sędziego Sądu Najwyższego, wykształcenie zdobył w Cambridge, posłem został pierwszy raz w 2015 roku.
Służył w Iraku i Afganistanie i był asystentem szefa sztabu obrony. Żonaty, ojciec dwójki dzieci, posiada podwójne obywatelstwo brytyjskie i francuskie.