Spotkanie RBN trwało trzy godziny.

- Dziękuję za wszystkie bardzo wyważone i rozsądne głosy, które dzisiaj padły. Wszyscy się wypowiedzieli, wszyscy przedstawili swoje stanowisko. Ja, pan premier, ministrowie w szczegółach przedstawiliśmy jaka jest obecnie sytuacja znana nam w przestrzeni międzynarodowej: i wokół Ukrainy, na Ukrainie, i na Białorusi, jak to wygląda z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski. Wszystkie zagadnienia, w których powinni polscy odpowiedzialni politycy wypracować sobie swój pogląd, zostały przedstawione - mówił prezydent.

- Dziękuję za niezwykle odpowiedzialną, powiedziałbym patriotyczną bardzo postawę, a przede wszystkim odpowiedzialną. To bardzo ważne. Mam nadzieję, że wszystkie działania, które będą prowadzone na forum parlamentarnym i rządowym, będą przebiegać w podobnej atmosferze - dodał.

- Tyle mogę w tym momencie powiedzieć. Całe posiedzenie było objęte klauzulą tajności - zaznaczył.

- Muszę jeszcze raz podkreślić bardzo budującą atmosferę, bardzo spokojną, bardzo merytoryczną, która bardzo dobrze rokuje na przyszłość, jeżeli chodzi o prowadzenie polskich spraw dalej, w tej trudnej sytuacji, jaka jest teraz w przestrzeni międzynarodowej - mówił prezydent.

- Mamy do czynienia z ogromnymi ruchami wojsk rosyjskich, jakie są komentarze do tego to wszyscy państwo słyszycie - zauważył Andrzej Duda. - Bezpieczeństwo, suwerenność Ukrainy, tak jak bezpieczeństwo suwerenność Białorusi, są dla nas sprawami, ważnymi, strategicznymi - podsumował.

Na spotkanie RBN, poświęcone sytuacji na Ukrainie oraz bezpieczeństwu Polski w tym kontekście Duda zaprosił szefów partii politycznych i kół parlamentarnych.

Zapowiedział, że chce się podzielić wnioskami z rozmów z innymi przywódcami, w tym z prezydentem USA Joe Bidenem, poświęconym prawdopodobnej inwazji Rosji na Ukrainę.

Czytaj więcej

Andrzej Duda po rozmowie z Joe Bidenem: Nic nie wskazuje, by Polska była w niebezpieczeństwie
Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Na spotkaniu, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim, stawili się w imieniu PiS - Ryszard Terlecki, Tomasz Siemoniak z KO, szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski,  Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL -Koalicji Polskiej. Obecny był też Paweł Kukiz, szef koła Konfederacji Jakub Kulesza oraz lider Porozumienia Jarosław Gowin.

Przed zamknięciem spotkania dla mediów Duda podziękował za przybycie do Pałacu Prezydenckiego uczestnikom rozmowy, co ma być dowodem na zrozumienie powagi sytuacji. Prezydent zauważył, że tak groźnej sytuacji międzynarodowej, jaka ma miejsce obecnie, nie było od 1989 roku.