Scholz, w swoim pierwszym dużym wystąpieniu przed Bundestagiem, od czasu, gdy polityk SPD zastąpił na stanowisku kanclerza Niemiec Angelę Merkel, skupił się na kwestiach wewnętrznych, podkreślając potrzebę modernizacji, lepszej integracji imigrantów i wyrównywania szans.

Kanclerz podkreślał też, że ważne jest umacnianie Unii Europejskiej i stanie ramię w ramię z sojusznikami z NATO wobec zagrożeń dla bezpieczeństwa związanych z rozbudową rosyjskich sił w pobliżu Ukrainy.

- Mamy przed sobą 23 lata, w czasie których musimy pozbyć się paliw kopalnych, co oznacza największą transformację naszego przemysłu i gospodarki od co najmniej 100 lat - mówił Scholz.

Obecny kanclerz Niemiec był wicekanclerzem i ministrem finansów w rządzie Angeli Merkel przez ostatnie cztery lata. Obecnie stoi na czele koalicji określanej jako "koalicja świateł drogowych", w której mniejszymi partnerami jego ugrupowania są Zieloni i liberałowie z FDP.

Mamy przed sobą 23 lata, w czasie których musimy pozbyć się paliw kopalnych, co oznacza największą transformację naszego przemysłu i gospodarki od co najmniej 100 lat

Olaf Scholz, kanclerz Niemiec

O walce z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 w Niemczech Scholz mówił, że nie będzie dla jego rządu "czerwonych linii" w walce z czwartą falą i w staraniach o to, by jak najwięcej obywateli Niemiec zaszczepiło się na COVID-19.

Mówiąc o polityce zagranicznej Scholz podkreślał, że powodzenie UE jest priorytetem dla Niemiec, a jego rząd będzie działał w celu wzmocnienia wspólnoty. Jednym z celów nowego niemieckiego rządu ma być rozszerzenie głosowań w ramach Rady Europejskiej, w której decyzje zapadają większością kwalifikowaną, a nie jednomyślnie. 

Czytaj więcej

Szefowa MSZ Niemiec ogłosiła niemożność zatwierdzenia Nord Stream 2

W kontekście sytuacji wokół Ukrainy Scholz mówił, że jakiekolwiek naruszenie integralności terytorialnej Ukrainy przez Rosję będzie wiązać się z "wysoką ceną" dla Moskwy. Dodał jednak, że Berlin dąży do dialogu w tej sprawie.

- Będziemy mówić jednym głosem z naszymi europejskimi partnerami i transatlantyckimi sojusznikami - dodał kanclerz Niemiec.