Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w sobotę, że jego ugrupowanie złoży wniosek o skrócenie kadencji parlamentu.

- Szalejąca drożyzna, coraz trudniejsze warunki życia dla polskich rodzin, protesty kolejnych grup społecznych, dokręcanie śruby przedsiębiorcom, niszczenie wspólnoty samorządowej, konflikty na arenie międzynarodowej – to prawdziwy obraz rządów PiS - mówił w Poznaniu lider Ludowców.

Czytaj więcej

PSL - Koalicja Polska złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu

- Ten rząd nie może trwać dłużej - stwierdził Kosiniak-Kamysz.

Stanowisko PSL skomentował wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. "PSL chce skrócenia kadencji? Tak, boi się, że za dwa lata nie dostanie nawet 3 procent na zwrot kosztów kampanii" - napisał szef klubu PiS.

"Tusk też mówi o wcześniejszych wyborach? Tak, bo za dwa lata wyborcy będą pytać: a kto to jest Tusk?" - dodał Terlecki.