Reklama

PE. Czarnecki zwrócił część pieniędzy za kilometrówki. "Wziąłem to na klatę"

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki zwrócił część nienależnie pobranych kwot za tzw. kilometrówki.
PE. Czarnecki zwrócił część pieniędzy za kilometrówki. "Wziąłem to na klatę"

Foto: EP, Michel Christen

amk

Chodzi o rozliczenia dotyczące zwrotu kosztów dojazdów na posiedzenia Parlamentu Europejskiego.

Czarnecki miał je zawyżyć, wykazując m.in., że zimą dojeżdżał do Brukseli kabrioletem  z Jasła na Podkarpaciu. Właściciel kabrioletu stwierdził, że wiele lat temu samochód trafił na złom.

Czytaj więcej

Wojaże europosła Czarneckiego skończyły się w prokuraturze

Sprawą kilometrówek europosła zajął się OLAF - Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych. Z nieoficjalnych danych wynika, że w raporcie wykazał nieprawidłowo pobrane 100 tys. euro.

RMF FM informuje, że Czarnecki zwrócił do kasy PE pieniądze, co potwierdzają także służby prasowe PE. Zaznaczają jednak, że europoseł oddał "część kwoty wskazanej przez OLAF", obecnie zaś trwa sprawdzanie, czy da się odzyskać resztę pieniędzy.

Reklama
Reklama

Korespondentka RMF FM ustaliła, że Czarnecki zwrócił mniej niż połowę z wykazanych przez OLAF 100 tys. euro.

Sam europoseł przyznaje, że doszło do nieprawidłowości, ale jako winnych wskazuje swoich asystentów, zapewniając, że z jego strony nie było "złej woli".

- Ale oczywiście wziąłem to na siebie, wziąłem to na klatę - stwierdził Czarnecki.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Mateusz Morawiecki starł się z Patrykiem Jakim. Mamy wynik sondażu, których ich dotyczy
Polityka
Kogo chce ułaskawić prezydent Karol Nawrocki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”, jest reakcja prezydenta
Polityka
Sondaż: Polacy nadal najbardziej ufają Karolowi Nawrockiemu. Ale jeden polityk go goni
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama