Reklama

Tusk będzie szefem PO i prezydentem?

Zdaniem wicepremiera Grzegorza Schetyny obecny lider Platformy nawet po wyborze na głowę państwa może kierować partią

Publikacja: 15.06.2009 04:34

– Prezydentura Lecha Kaczyńskiego była bardzo polityczna i to usprawiedliwia takie rozważania – przekonywał w sobotę Schetyna w Radiu RMF FM. Dodał, że działalność obecnej głowy państwa „być może stworzy nowy model prezydentury w Polsce”.

Ta wypowiedź zelektryzowała opinię publiczną. Natychmiast odezwali się znawcy konstytucji prawnicy Piotr Winczorek i Ryszard Piotrowski, którzy zgodnie stwierdzili, że prezydentury nie można łączyć z kierowaniem partią, bo byłoby to złamaniem ustawy zasadniczej.

Innego zdania jest politolog konstytucjonalista Artur Wołek, który uważa, że pomysł PO jest możliwy do zrealizowania.

– W Polsce apolityczność prezydenta jest usankcjonowana jedynie zwyczajowo – mówi „Rz” Wołek. – Przy czym są to tylko pozory apolityczności.

O możliwości łączenia prezydentury z przywództwem w partii mówi się w PO od dawna. Sugerował to szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak w wywiadzie dla „Rz” już w grudniu 2008 r. Dlaczego właśnie teraz Grzegorz Schetyna publicznie poruszył tę kwestię? Według prominentnego polityka PO wicepremier chciał w ten sposób przeciąć spekulacje o tym, czy zastąpi Donalda Tuska na stanowisku szefa partii.

Reklama
Reklama

– Co prawda odrzucił od siebie ten gorący kartofel, ale wypowiedź sugerująca, że Tusk, nawet gdy zostanie prezydentem, chce trzymać kilka srok za ogon, może zaszkodzić premierowi – twierdzi rozmówca „Rz”.

Również Artur Wołek jest zdania, że wypowiedź Schetyny miała ostudzić nastroje wewnątrz partii.

– Po sukcesie w ostatnich wyborach w PO zapanował triumfalizm i skłonność do dzielenia stanowisk, które jeszcze nie zostały zdobyte – ocenia politolog. – Schetyna swoją wypowiedzią dał sygnał, że na razie jest za wcześnie na kadrowe spekulacje.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050. „Jestem wierny obietnicom”
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama