PO przez ostatnie dni krytykowała Lewicę za prowadzenie negocjacji z PiS ws. poparcia dla Funduszu Odbudowy.
- Gdzie podziała się agenda prodemokratyczna? Jestem oburzona, nie wyobrażam sobie, że takie tematy by się nie pojawiły (w rozmowach z PiS) - mówiła w rozmowie z Onetem Nowacka. - Jak można było przy stole Kaczyńskim nie powiedzieć "panie Kaczyński, zastopuj piekło kobiet"? - pytała.
Posłanka stwierdziła też, że debata ws. Funduszu Odbudowy powinna była odbyć się na forum plenarnym Sejmu.
- Jeżeli Lewica uznała, że rozegra coś sprytniej, to samorządowcy i różne organizacje mają do nich żal - podkreśliła Nowacka.
Posłanka wypomniała też, że opozycja "umawiała się, iż nie pójdzie pojedynczo, że nie da się rozegrać".
- Będziemy namawiać wszystkich do współpracy, trzeba pilnować, by pieniądze trafiły do tych ludzi, do których trzeba - tak z kolei Nowacka mówiła o tym jak teraz Koalicja Obywatelska zachowa się w Senacie, gdzie trafiła ustawa ws. ratyfikacji Funduszu Odbudowy.