- Nie jestem zwolennikiem rządów PiS i uważam, że dobrze by było gdyby w kolejnych wyborach wygrała inna partia - powiedział doradca Bronisława Komorowskiego.
Lityński pochwalił Prawo i Sprawiedliwość za początki swojej działalności.- PiS powstając poruszał bardzo poważne problemy. Obecnie PiS porusza istotne problemy, jednak sposób ich rozwiązania jest jak lekarstwo gorsze od choroby - powiedział.
Lityński wymienił w tym momencie zmiany proponowane przez rząd w zakresie sądownictwa. - Stwierdzenie, że trzeba poprawić system sądownictwa jest niewątpliwie prawdą. PiS proponuje jednak, by sądy były podporządkowane władzy politycznej. To jest nie do przyjęcia - powiedział.
- Uważam, że KOD jest pewną szansą. Przez ostatnich kilka lat ruchy społecznego powstawały tylko po stronie PiS-u. KOD jest nadzieją polskiej demokracji, bo wyrzuca partie polityczne z rutyny, w której walka odbywa się tylko między PO a PiS-em.
Lityński uważa, że bez pomocy KOD-u partie opozycyjne byłyby bardzo słabe, "byłyby zgniecione przez siłę i jednolitość PiS-u".
Wczoraj w studiu programu RZECZoPOLITYCE gościł Bronisław Komorowski. Były prezydent powiedział, że nie będzie zaskoczony, jeśli będą próby postawienia go przed Trybunałem Stanu. - Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. To jest myślenie polityków PiS, którzy uważają, że tylko oni mają rację, a wszystko inne jest złe. Wtedy takie pomysły mogą powstać. Uważam, że takie propozycje są skazane na niepowodzenie. Siła demokracji w Polsce jest silniejsze niż myślenie autorytarne - powiedział.
- W Polsce nie mamy jeszcze systemu autorytarnego, ale myślenie o nim - dodał.