List podpisany przez trzydzieści osób został przekazany we wtorek władzom Partii Republikańskiej. W liście czytamy m.in. o brutalnych napadach na wioski przez oddziały założonej przez Szeszelja milicji.
Warto przypomnieć, że obecny lider serbskich radykałów był twórcą słynących z okrucieństw paramilitarnych oddziałów "czetników", powstałych na wzór oddziałów monarchistycznej partyzantki z czasów II wojny światowej.
Szeszelj wezwał ostatnio Amerykanów serbskiego pochodzenia do głosowania na Trumpa.
W sierpniu premier Chorwacji zapowiedział aresztowanie Vojislava Szeszelja, jesli ten jak zapowiada, przybędzie z wizytą do Zagrzebia. Szeszelj o planach wizyty w Chorwacji poinformował w serwisie Twitter, publikując jednocześnie zdjęcie swojego paszportu dyplomatycznego.
Po tym jak sąd w Belgradzie nie zgodził się na wydanie trzech członków Serbskiej Partii Radykalnej poszukiwanych przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii (MTKJ), chorwacki wicepremier Tomislav Karamarko oskarżył Serbię o brak współpracy z Trybunałem oraz łamanie europejskich norm. Jednocześnie zaznaczył, że Chorwacja zawsze stosowała się do zaleceń MTKJ. Karamarko ostrzegł także Belgrad przed działaniami władz w Zagrzebiu, mającymi w przyszłości zablokować rozmowy Serbii z UE.