4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Na Ziemi głównym źródłem energii w tzw. cyklu termodynamicznym w biosferze jest fotosynteza. Aby powtórzyć to naturalne zjawisko na Marsie, najpierw trzeba spowodować, aby żyły tam bakterie i rośliny. A właśnie o to jest najtrudniej
Pustynny, zimny, nienadający się do oddychania bez skafandra, omiatany gwałtownymi burzami, bombardowany promieniowaniem słonecznym, niemal niezatrzymywanym przez rachityczna atmosferę – Mars, Czerwona Planeta, nie jest miejscem do zdrowotnych spacerów. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia przesyłane przez łazik Curiosity od sierpnia 2012 r.: gołe, ostre kamienie uszkadzające koła i powodujące usterki mechaniczne. A jednak wszyscy się spodziewają, że na tej niegościnnej planecie, oddalonej od Ziemi o 55 mln km (145 razy dalej niż Księżyc), pewnego, wcale nie tak odległego, dnia rozegra się spektakl transmitowany przez wszystkie telewizje świata: człowiek postawi stopę na marsjańskim gruncie. Kiedy można się tego spodziewać, biorąc pod uwagę naukowo stwierdzone realia, a nie bajania samozwańczych futurologów?
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.