Reklama

Sekielski dekanonizuje Jana Pawła II

Granie osobą świętego Jana Pawła II jest od pewnego czasu metodą działania środowisk niechętnych Kościołowi. Po co Tomaszowi Sekielskiemu potrzebne było podczepianie się pod tę grę? W jakim celu do dzieła kręconego w szlachetnej sprawie na siłę dośrubował wątek pełen insynuacji wobec kogoś, kto tak czy owak pozostanie dla Polaków osobą numer jeden minionego tysiąclecia?
Sekielski nie był pierwszy. „Ubrać” papieża w odpowiedzialność za pedofilię wśród duchownych próbowa

Sekielski nie był pierwszy. „Ubrać” papieża w odpowiedzialność za pedofilię wśród duchownych próbowały już organizatorki niedawnych protestów przed świątyniami katolickimi (Kraków, sierpień 2018)

Foto: Reporter

Pragnę podziękować reżyserowi" – oświadczył arcybiskup poznański Stanisław Gądecki w kilka godzin po tym, gdy w serwisie YouTube pojawił się film Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu". Obraz, dostępny od soboty, 11 maja, do niedzielnego przedpołudnia obejrzano prawie 5 milionów razy. W ciągu kolejnej doby ta liczba się podwoiła. Abp Gądecki, jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, jednoznacznie przeprosił wszystkie osoby, które doznały seksualnych napaści ze strony przedstawicieli duchowieństwa.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama