Reklama
Rozwiń
Reklama

Charakterystyczna lekkość

Może żadnemu z nas nie jest pisane szczęście" – mówi Frances (Jenny Slate), mając na myśli swą dość stereotypową żydowską rodzinę, zamieszkującą niewielką klitkę na Manhattanie. Ją właśnie rzucił chłopak, matka i ojciec się rozwodzą, siostra wychodzi za mężczyznę, którego nikt nie akceptuje. Wszyscy są artystami, ale każdego coś hamuje. Po nieudanej próbie dostania się na staż w Tokio dziewczyna wyjeżdża do Norwegii, by tam odkryć siebie na nowo. Warunków tam wcale nie ma lepszych, bo trafia do przyczepy kempingowej należącej do jej pracodawcy Nilsa (Fridtjov Saheim), aspołecznego twórcy, który postawił sobie za cel przekształcenie starej stodoły w instalację artystyczną i atrakcję turystyczną.
Charakterystyczna lekkość

Foto: materiały prasowe

„Słoneczna noc" Davida Wnendta zadebiutowała na festiwalu Sundance, gdzie nie spotkała się z ciepłym przyjęciem, dlatego reżyser postanowił raz jeszcze wrzucić film na stół montażowy i usunąć 24 minuty materiału. Główna bohaterka, w interpretacji czarującej jak zwykle Slate, dużo analizuje i filozofuje, porównując poznanych przez siebie ludzi do postaci z obrazów. Czy jej rozważania do czegoś prowadzą? Patrzenie na życie przez pryzmat sztuki pozwala jej zrozumieć zarówno, to co nosi w środku, jak i to, co otacza ją na zewnątrz.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama