Reklama

Lubię nierzeczywiste

Muzyk Ralph Kaminski poleca w "Plusie Minusie".
Lubię nierzeczywiste

Foto: reporter

Rynek muzyczny jest różnorodny i trudno stwierdzić, który artysta jest mainstreamowy. Sam nie uważam się za artystę niszowego, co nie zmienia faktu, że swoją niszę posiadam. To, że ktoś pojawia się w telewizji, nie oznacza, że jest masowy. Mój projekt jest autorski, bezkompromisowy i totalnie mój. Jest wielu muzyków, którzy w podobny sposób wyłamują się schematom i tworzą oryginalne dzieła. Pamiętam, że przed swoją pierwszą płytą słuchałem zespołu MGMT. Uwielbiałem też ścieżkę dźwiękową serialu „Skins". Wtedy również zaczynała kapitalna Adele. Z kolei w liceum jedną z moich ulubionych piosenkarek była Amy Winehouse, niezwykła artystka. Były to moje pierwsze muzyczne fascynacje.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama