Plus Minus: Martwi się pan sytuacją w PO? Wasze sondaże spadają, ludzie odchodzą, ci, którzy publicznie wyrażają krytykę kierownictwa, są wyrzucani.
Martwię się, bo to jest kawał mojego życia. Sytuacja nie jest łatwa. Skoro nasze poparcie spada, to wydaje się, że ludzie przestali nam ufać. A przecież byliśmy bardzo poważnym graczem na scenie politycznej. Na pewno powinniśmy odbyć wewnętrzną debatę i coś zmienić w naszej komunikacji z wyborcami. Dobrze by było, żebyśmy tego przekazu nie przeintelektualizowali.