Reklama

Koniec indywidualizmu

Czym jest tzw. nowa plemienność? Czy rewolucja technologiczna obudziła w człowieku coś nowego, czy raczej obnażyła właśnie ludzką naturę? Co dalej z wolnością jednostki? Czy demokracja oparta wyłącznie na manipulowaniu emocjami grupowymi ma jeszcze sens? I czy przypadkiem naprawdę nie czas bić na alarm? O tym rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Płociński w podcaście „Posłuchaj, Plus Minus”.
Koniec indywidualizmu

Foto: rp.pl

Jak to się stało, że udało nam się wynieść na piedestał indywidualizm? Indywidualizm, tak, jak go rozumiemy współcześnie, odkrył dla nas romantyzm. A racjonalizm – oświecenie. I skuteczne pożenienie tych dwóch elementów doprowadziło do tego, że idea liberalnej demokracji miała szansę zawładnąć naszą zbiorową wyobraźnią i zdominować Zachód w drugiej połowie XX wieku.

Gdy w 2004 r. powstawał Facebook, a chwilę później Twitter, nikt jeszcze się nie spodziewał, że wszyscy weźmiemy udział w najszerzej zakrojonym eksperymencie psychologicznym wszechczasów. Czy eksperyment ten pokazał nam, jacy jesteśmy naprawdę?

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama