4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.04.2015 20:08 Publikacja: 03.04.2015 03:00
Irena Lasota
Foto: Fotorzepa, Darek Golik
Z jednej strony wychowanie dzieci idzie w kierunku pozwalania im na wszystko, byleby tylko nie sfrustrować pączkującej osobowości. Nie tylko klapsy są już częścią kodeksu karnego: również mówienie Dyziowi, żeby nie pluł na swój kotlet, jest nadużywaniem autorytetu dorosłego, który sam, niestety, był karany nawet za dłubanie w nosie.
Wolne, nieskrępowane schematami pokolenie weszło już w niektórych krajach na wyższe uczelnie i, jak donoszą mi koledzy i koleżanki wykładający w USA, studenci na pierwszym roku bez żadnej krępacji kwestionują na przykład twierdzenie, że E=mc2. Nie mam pojęcia, czy Einstein się mylił czy nie, ale jak słyszę, że „z mojego doświadczenia wynika, że M= 1 mxc", to cieszę się, że już nie wykładam, nawet nauk politycznych, gdzie tak czy owak każdy ma swoje zdanie.
Jednocześnie jednak pewni społeczni terroryści próbują za wszelką cenę wprowadzić kanony poprawności politycznej nie tylko do mowy publicznej, ale i do myśli.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas