Reklama

Przełomowość odkrycia zależy od tego, kto na nie patrzy. Turbolechityzm kusi bardziej niż prawdziwa archeologia

Czy w historii jest jeszcze miejsce na wielkie, sensacyjne odkrycia? Oczywiście, że tak! Inna sprawa, czy turbosłowianie w nie uwierzą.
Przełomowość odkrycia zależy od tego, kto na nie patrzy. Turbolechityzm kusi bardziej niż prawdziwa archeologia

Foto: LUDOVIC SLIMAK

Zaginiony egipski port z okresu panowania Kleopatry VII. Andyjskie struktury kamienne używane do zorganizowanych, masowych polowań. Neolityczny „amfiteatr” sprzed 11 tys. lat. Każde z tych odkryć miało wielkie znaczenie dla archeologii i zmieniło nasze postrzeganie i rozumienie minionych epok. Każdego dokonano w 2025 r. O żadnym też nie było przesadnie głośno.

Pytanie, czy w naszej historii pozostało jeszcze coś do odkrycia, to pytanie nie tylko o samą naukę, ale też naszą potrzebę poznania. Po pierwsze więc, nie można na nie precyzyjnie i ze stuprocentową pewnością odpowiedzieć, ponieważ po prostu nie wiemy, czego nie wiemy. Istnieje teoretyczna możliwość, że pod ziemią nie ma już żadnych niespodzianek. Prawdopodobieństwo tego jednak jest tak niskie, że ledwo można je zauważyć w granicach błędu pomiarowego. Wystarczy krótko zastanowić się, ile lądów i oceanów nie zostało jeszcze zbadanych, ile projektów wciąż czeka na przyznanie im finansowania, a także ile metod badawczych odkryto po zamknięciu stanowisk archeologicznych uznanych za zbadane, by dojść do tego samego wniosku. Memento powinno stanowić apokryficzne stwierdzenie przypisywane szefowi Biura Patentowego USA Charlesowi Duellowi mającemu rzekomo powiedzieć w 1899 r., że „wszystko, co można było wynaleźć, zostało wynalezione”. Każdego roku dochodzi do kolejnych odkryć w różnych częściach świata, każde zaś powiększa sumę wiedzy lub ją aktualizuje.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama