-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
To on! To on! To On! Kim Dzong Un na spotkaniu z pilotami bombowców na stoku świętej góry Paektu
Plus Minus: Kilka dni temu poinformowano, że Kim Dzong Un nakazał zastrzelić architekta, bo był niezadowolony z jego projektu lotniska. Sądzę, że chciałby pan być teraz w Korei Północnej i śledzić te wydarzenia. Ale ma pan zakaz wjazdu do tego kraju...
I to dożywotni. Wszystko przez wydaną w 2004 roku biografię Kim Dzong Ila.
Koreańczycy nie tolerują krytyki wodza?
Kult Bieruta, a nawet kult Stalina, są śmieszne w porównaniu z kultem wodza w Korei Północnej. Tam dyktator ma pozycję równie silną jak niegdyś chiński cesarz. Szacunek do Kim Ir Sena, Kim Dzong Ila czy do obecnie panującego Kim Dzong Una wywodzi się z kultury konfucjańskiej. Przywódcom nadaje się cechy boskości.
Na przykład co?
Krążą legendy, że Kim Dzong Il siłą woli przerabiał szyszki w naboje, zmieniał nurt rzek, wywoływał opady deszczu, pomagając zrozpaczonym z powodu suszy rolnikom. Inna legenda mówi, że kiedy Kim Dzong Il w słoneczny dzień zbliżył się do linii demarkacyjnej między Koreą Północną a Południową, to nagle pojawiły się ciemne chmury – niebiosa chciały chronić wodza przed złym wzrokiem i karabinami imperialistów amerykańskich...
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów