Są organizacje międzynarodowe dla (prawie) wszystkich – jak ONZ. Są i ekskluzywne grupy omawiające w swoim gronie kluczowe sprawy – jak zrzeszająca najważniejsze kraje Zachodu G7 (USA, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Kanada), w której przez jakiś czas była i niezachodnia Rosja (wtedy najpierw zwano ją G7+1, a w końcu G8).
Jest i grupa G20, w której stali członkowie znaleźli się z powodu siły swojej gospodarki. Z zastrzeżeniem: PKB nie było jedynym kryterium – niektóre państwa, niemieszczące się w pierwszej dwudziestce gospodarek świata, trafiły tam jako reprezentanci swoich regionów. Dotyczy to Argentyny, która ma reprezentować Amerykę Południową, i RPA, reprezentanta Afryki.