Reklama

Prof. Bogdan Góralczyk: Czy Europa będzie miała za rywala i Rosję, i USA?

Wielkomocarstwowa gra, jaka niestety wróciła na globalną scenę, to czas sporządzania inwentarza własnych potencjałów i możliwości, zimnego realizmu i umiejętnego pozycjonowania się wobec tych najsilniejszych. Lepiej jest bowiem zawczasu stanąć po stronie tych, co wygrają i będą kształtować nowy ład, niż po stronie przegranych.
Prof. Bogdan Góralczyk: Czy Europa będzie miała za rywala i Rosję, i USA?

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

W początek nowego roku świat wchodzi jak na karnawał przystało. Wszystkie ważne ośrodki siły są w ruchu. Trwa zawirowanie, dominuje niepewność. Chyba dosłownie nikt nie wie, kiedy i jak ten obecny bal się zakończy.

Punktem wyjścia jest to, że na czele ciągle najsilniejszego organizmu na globie stanął człowiek definiowany jako patologiczny narcyz, łasy na pochlebstwa bardziej niż mały dzieciak na cukierki.

Pozostało jeszcze 99% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama