Reklama

„Urwany ślad. Zaginieni w amerykańskich parkach narodowych”: Poszukiwania to nie żarty

Strażnicy z Parku Narodowego Olympic mówili bliskim Jacoba Graya rzeczy w stylu: „Sądzimy, że wpadł do rzeki – sprawdzimy to latem” albo „Niewykluczone, że jest już w Pacyfiku”.

Publikacja: 24.10.2025 14:50

Jacob Gray zaginął w kwietniu 2017 r. w Parku Narodowym Olympic. Poszukiwania zorganizowane przez st

Jacob Gray zaginął w kwietniu 2017 r. w Parku Narodowym Olympic. Poszukiwania zorganizowane przez strażników parku nie przyniosły rezultatu. Dzięki determinacji rodziny nadal je kontynuowano. Na zdjęciu miejsce, gdzie po ponad roku od zniknięcia Graya odnaleziono jego szczątki

Foto: Find Jacob Gray - Missing Person/facebook

Fragment książki Jona Billmana „Urwany ślad. Zaginieni w amerykańskich parkach narodowych”, w przekładzie Martyny Tomczak, która ukazała się nakładem wydawnictwa Czarne, Wołowiec 2025

Osobą zaginioną stajesz się dopiero w chwili, gdy ktoś zgłosi zaginięcie. A nawet kiedy do tego dojdzie, jeśli masz ponad osiemnaście lat, nikt nie zakłada, że doszło do przestępstwa ani nawet do sytuacji awaryjnej. W przypadku Jacoba w ogóle nic nie zostało oficjalnie zgłoszone – strażnicy parku mają do czynienia nie tyle z tajemnicą czyjegoś zniknięcia, ile z porzuconym rowerem. Tak czy inaczej muszą ustalić, do kogo należy.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama