Reklama

„ale”: Wschodnia aura

Daniel Odija daje się poznać jako poeta. W błahostkach dostrzegający to, co istotne.
„ale”: Wschodnia aura

Foto: mt.pras.

Tomik „ale” to poetycki debiut autora „Ulicy” (2001). Zawarte w nim wiersze są zapisem codzienności naznaczonej zwykłymi wydarzeniami. Widzimy ludzi przy autobusie, dziewczynkę na wózku przyglądającą się mewie, kumpli popijających piwo za winklem. Znajdzie się zapis radości dziecka na widok motyla, wstydliwości pierwszego uczucia, dymów z kominów. Te wiersze wydają się narracjami uważnego oka, które łowi migawki rzeczywistości. Z powodzeniem mogłyby stanowić zaczątki dłuższych fabuł o ludziach z przetrąconymi marzeniami, doświadczonymi przez los i poturbowanymi. Ale te wersy dotykają również spraw poważnych, choćby wojny.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama