Reklama

Elon Musk nie jest mężem stanu

Wkrótce wyborcy Trumpa boleśnie odczują, że państwo zredukowane do firmy zarządzanej przez biznesmenów przestaje być państwem. Staje się folwarkiem oligarchów.
Elon Musk szaleje na scenie obok Donalda Trumpa w czasie wiecu w Butler w Pensylwanii; 5 październik

Elon Musk szaleje na scenie obok Donalda Trumpa w czasie wiecu w Butler w Pensylwanii; 5 października 2024 r.

Foto: Justin Merriman/Bloomberg

Tomasz Markiewka trafił w punkt. W opublikowanym na łamach „Krytyki Politycznej” artykule pod tytułem „Skoro państwo jest po prostu większą firmą, najlepiej urządzą je Trump z Elonem Muskiem” postawił tezę, że zwycięstwu wyborczemu Trumpa towarzyszyło przekonanie, iż państwo jest po prostu taką dużą firmą. A jeśli przyjmiemy takie założenie, to któż lepiej będzie zarządzał państwem niż miliarder z doświadczeniem biznesowym? Dla osób, które w takich kategoriach wyobrażały sobie istotę polityki, głos na Donalda Trumpa musiał być tym bardziej oczywisty.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama