Reklama

Kataryna: Panie Jacku, pan się nie boi

Anna Maria Żukowska: „Nie wiem, co prezydent Sutryk miał w głowie, że podjął się tego typu działalności. Jeśli oczywiście te zarzuty się potwierdzą, bo mamy domniemanie niewinności, ale łapię się za głowę”.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska

Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Reklama
Reklama
Reklama

Jako że sprawa dotyczy polityka koalicji rządzącej, jego koleżeństwo przypomniało sobie o domniemaniu niewinności nieobowiązującym wobec polityków opozycji, nawet tych, którym w tej samej sprawie ta sama prokuratura stawia te same zarzuty. „Tyle jeździł, że teraz czas posiedzieć. Ryszard Czarnecki zatrzymany przez CBA” – dworował sobie kilka tygodni temu Dariusz Joński, a politycy i zwolennicy władzy mieli pretensje wyłącznie o to, że Czarneckiego po złożeniu wyjaśnień wypuszczono, zamiast wsadzić na miesiące do aresztu wydobywczego. Ale nie od dziś wiemy, że jedną z niewielu zasad pielęgnowanych przez każdą polityczną opcję jest „doktryna Halbera” ujęta w zgrabnym „chwała nam i naszym kolegom, precz z siepactwem”.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama