4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 30.01.2026 13:19 Publikacja: 12.01.2024 17:00
Decyzja Hitlera, aby, przed atakiem wojsk Bocka na Moskwę, najpierw zdobyć Ukrainę i zaplecze Leningradu, podjęta po upadku Smoleńska, nie była tak nierozsądna, jak mogłoby się wydawać. Na zdjęciu: niemieckie oddziały piechoty i pojazdy opancerzone wkraczają do wioski na froncie moskiewskim
Foto: Shawshots/Alamy Stock Photo/be&w
W lipcu i sierpniu 1941 r. wojna radziecko-niemiecka zaczęła się przekształcać w konflikt o bezprecedensowym natężeniu. Narastająca brutalność wyraźnie odzwierciedlała ideologiczny charakter starcia, a sztucznie podsycana wrogość między faszystami i komunistami działała jako czynnik pogłębiający animozje pomiędzy Niemcami i Słowianami, Rosjanami i Ukraińcami, Żydami i nie-Żydami.
Jednak w wojnie na wschodzie chodziło nie tylko o ideologię i rozpalanie nienawiści etnicznej. Zaciekłość działań przynajmniej częściowo można przypisywać powszechnemu wśród żołnierzy obu stron przekonaniu, że walczą o przetrwanie. Po stronie radzieckiej było to aż nadto oczywiste, biorąc pod uwagę szybkość, z jaką wróg wdzierał się w głąb europejskiej części ZSRR, dokonując masowych egzekucji komisarzy politycznych oraz Żydów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Kolekcje dizajnu” Aleksandry Koperdy to starannie przemyślana książka. Autorka z sukcesem przedstawia historie...
Gdy ujawnimy, jaki czytamy komiks albo książkę, który serial oglądamy lub że gramy w planszówki, mamy jak w bank...
Skarpety przestały być złem koniecznym i tym elementem ubioru, który dla wygody i higieny warto mieć na stopach,...
Nasi prawicowcy coraz bardziej otwarcie kibicują polityce siły, z werwą żaby podstawiającej swoją nogę kowalowi...
Nowy papież miał – takie wymogi mieli postawić przed nim kardynałowie elektorzy – iść drogą Franciszka, ale i do...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas