Reklama

Kataryna: Nowa władza nie uporządkuje rynku medialnego

Tomasz Sakiewicz: „Zająć siłą media publiczne, bo zgodnie z prawem się nie da. Zniszczyć przy pomocy dostępnych instrumentów przemocy państwa media prywatne. Dzisiaj najważniejszym elementem walki o wolną Polskę jest walka o wolne media, przede wszystkim budowanie tych mediów, do których będzie władzy najtrudniej dotrzeć, czyli mediów prywatnych”.
Kataryna: Nowa władza nie uporządkuje rynku medialnego

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Władza się jeszcze formalnie nie zmieniła, a sklejone z odchodzącym rządem media już wpadły w panikę, że nowa władza potraktuje je dokładnie tak, jak „przez osiem ostatnich lat” traktowała media Zjednoczona Prawica – publiczne zawłaszczy, a prywatne zagłodzi lub zastraszy. Niewykluczone zresztą, że tak się właśnie stanie, ale ostatnimi, którzy mają dziś mandat do krytykowania takich ewentualnych działań są medialni bonzowie prawicy, którzy zrobili wszystko i trochę więcej, żeby nikt po ich telewizjach i gazetach nie płakał. Nawet jeśli ich spodziewane osłabienie będzie oznaczać także niekorzystną dla debaty publicznej marginalizację prawicy w mediach w ogóle.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama