Reklama

Krykiet mogą pogrzebać zakłady bukmacherskie

Ruszają mistrzostwa świata w krykiecie. Odpowiedź na pytanie, kogo to obchodzi, brzmi: jakieś 2 miliardy ludzi. A w dodatku dla wielu z nich to znacznie więcej niż sport.
Premier Modi (z prawej) w marcu otworzył 134-tysięczny stadion, który jest jedną z najważniejszych a

Premier Modi (z prawej) w marcu otworzył 134-tysięczny stadion, który jest jedną z najważniejszych aren mistrzostw świata

Foto: PUNIT PARANJPE

Mistrzostwa zaczęły się 5 października. Gospodarzem imprezy są Indie, gdzie krykiet to religia. Tak mówi się czasami o dyscyplinach sportu w różnych krajach. Zwykle to przesada, ale nie w tym przypadku. Krykiet zajmuje bowiem naprawdę wyjątkowe miejsce w życiu całej południowej Azji. Jest rozrywką zarówno mieszkającej w pałacach arystokracji, jak i biednego ludu, a dla wybranych bywa przepustką do sławy i lepszego świata. Gwiazdy krykieta mają tam status półbogów, a zwycięstwa – szczególnie w niektórych meczach – to nie tylko sprawa prestiżu, ale również honoru. Szalona popularność to oczywiście także pochodna sukcesów, bo Indie są w krykiecie potęgą.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama