Reklama

„Ukryta tożsamość”: Sejfiki ze skojarzeniami

Aż 300 osobistości czeka na zdekonspirowanie w imprezowej planszówce „Ukryta tożsamość”!
„Ukryta tożsamość”: Sejfiki ze skojarzeniami

Foto: mat.pras.

Skojarzenia to przekleństwo”, śpiewali niegdyś Jerzy Kryszak i Andrzej Zaorski w programie telewizyjnym „Polskie zoo”. W życiu rzeczywiście one przeszkadzają, naukowcy twierdzą nawet, że prowadzą do konfliktów. W planszówce „Ukryta tożsamość” dla odmiany bardzo się przydają, choć czasem są mylące.

Przed rozpoczęciem zabawy gracze (trzy–osiem osób) otrzymują zestaw piktogramów, rysunków z obiektami jak np. nóż, pisząca rączka, lupa, rewolwer, okulary czy zamek. W ciągu czterech rund wykorzystują je do przekazania pozostałym graczom tożsamości wylosowanych przez siebie czterech prawdziwych bądź fikcyjnych osobistości. Chodzi o to, by tak dobrać rysuneczki, żeby ludzie skojarzyli właściwych delikwentów.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama