Transrewolucja: nauka, fobia, ideologia

W przypadku transseksualizmu przeszliśmy z jednej skrajności w drugą – od pseudonaukowych terapii do wymogu pełnej akceptacji wszystkich postulatów aktywistów trans. Tymczasem o żadnym naukowym konsensusie nie może być mowy. W tej kwestii nauka ma do powiedzenia tylko jedno: pożyjemy, zobaczymy.

Publikacja: 18.08.2023 10:00

Mirosław Owczarek

Mirosław Owczarek

Zwykły poranek na Twitterze lub innym portalu społecznościowym. Trochę informacji, kolejna porcja politycznych kłótni, śmieszne obrazki. Gdzieś w tle migają posty o tym, że w Stanach Zjednoczonych toczy się zażarta dyskusja o rodzicach, którzy wspierają zmianę płci swoich małoletnich dzieci. Zaraz przysłoni go informacja o oburzających słowach jakiegoś celebryty twierdzącego, że istnieje tylko płeć biologiczna. Ktoś przypomina o innych rażących przypadkach transfobii. Już pojawiają się kolejne słowa: transpłciowość, niebinarność, cisseksualny. Znów jakiś wydumany problem, który ma za zadanie odwrócić naszą uwagę od naprawdę ważnych spraw. Kogo to w ogóle obchodzi?

Pozostało 97% artykułu

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach subskrypcji rp.pl

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Bajka o inteligenckim etosie
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Do zobaczenia po zwycięstwie
Plus Minus
„Czarodziejska góra”: W cieniu wielkiej góry
Plus Minus
Dziewictwo utracone w Paryżu
Plus Minus
Marek Stelar: Sprzyja mi noc
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy