Lech Jęczmyk. Science fiction, zen i ks. Popiełuszko

Tłumacz, felietonista, dżudoka, znawca fantastyki, eksperymentujący z zen student, gorący katolik, odporny na peerelowskie brudy redaktor, ochroniarz ks. Popiełuszki, polityk i przyjaciel wielu. Jak to wszystko zdołało się pomieścić w jednym życiu Lecha Jęczmyka?

Publikacja: 28.07.2023 17:00

Lech Jęczmyk (1936–2023)

Lech Jęczmyk (1936–2023)

Foto: fot: mat.pras.

Podczas swego 87-letniego życia Lech Jęczmyk, świetny tłumacz i wydawca, zwiedził tyle epok, zyskał wtajemniczenie w tylu dziedzinach, że sam nazywał to pobytem na różnych planetach.

Planeta Okupacja

Pozostało 99% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Irena Lasota: Rozbiór Rosji
Plus Minus
„Miasto Meksyk”: Dwa miliony marginesu błędu
Plus Minus
Ten, który przeżył
Plus Minus
Jakub Ekier: Zabójcy z ust do ust
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Plus Minus
„Bad Boys: Ride or Die”: Chłopaki już tak mają
Plus Minus
Pamięć jest najważniejsza