Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
W sądzie Monika Szymańska nie pokazała cienia uczuć. Twierdziła, że to jej kompani ją do wszystkiego zmusili, a ona w żadnym zabójstwie nie brała udziału
Gdzie by tu z dzieckiem w weekend na plac zabaw… Może tym razem na polanę koło Lasu Młocińskiego? Fajna atmosfera, ogniska, boiska. Dlaczego nie? Ale z tyłu głowy coś nie dawało spokoju. Znam przecież to miejsce. To tutaj przed laty rozegrały się sceny dramatu, który jego sprawców zaprowadził na ławę oskarżonych, gdzie usłyszeli wyroki dożywocia. To z tej polany w czerwcu 1997 r. porwano chłopaka. Maturzystę, który stał się ofiarą okrutnej zbrodni przez przypadek. Bo zwrócił na siebie uwagę bezwzględnych ludzi z kijami bejsbolowymi.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: