Reklama

„Star Wars Jedi: Survivor”: Nierówna walka z imperium

W „Star Wars Jedi: Survivor” można spędzić dobę na okładaniu się z… żabami.
„Star Wars Jedi: Survivor”: Nierówna walka z imperium

Foto: mat.pras.

Znany polski streamer z serwisu Twitch, H2P_Gucio, poświęcił 22 godziny na walkę z parą przerośniętych żab. Po drodze zginął blisko tysiąc razy i stracił resztkę cierpliwości. Legendarną dziś bitwę światowe koncerny zaczęły wykorzystywać w celach promocyjnych. Szaleństwo? Owszem, ale też „Star Wars Jedi: Survivor” to bardzo dobra gra. Bez wątpienia jeden z hitów tego roku.

Program opowiada o dalszych losach Cala Kestisa, bohatera wydanej pięć lat temu „Star Wars Jedi: Fallen Order”. Dziś prowadzi on samotną, nierówną walkę z potężnym Imperium i coraz częściej odczuwa wątpliwości. Jego umysł kusi Ciemna Strona Mocy, ale… wiadomo, że losy faceta potoczą się inaczej. Pojawi się bowiem szansa na odnalezienie Tanalorr, planety ukrytej za kosmiczną anomalią. Kto wie, może jedynego spokojnego zakątku we wszechświecie. Gracze będą musieli tę szansę wykorzystać.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama