4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Zabójcze wesele”, reż. Jeremy Garelick, dystr. Netflix
Całkiem udany „Zabójczy rejs” Kyle’a Newachecka, nie tylko czerpiący z prozy Agathy Christie, ale i nawiązujący do klasycznej kinowej serii z udziałem Myrny Loy i Williama Powella (opowiadającej o parze zajmującej się wyjaśnianiem zabójstw), okazał się największym hitem Netfliksa AD 2019. Jego kontynuacja – „Zabójcze wesele” Jeremy’ego Garelicka – była kwestią czasu.
Oto Nick (Sandler) i Audrey (Jennifer Aniston) Spitzowie, po udanym rozwiązaniu morderstwa na jachcie, kują żelazo, póki gorące, zakładając agencję detektywistyczną. Sęk w tym, że biznes kiepsko prosperuje, co odbija się na ich relacji. Chcąc naładować baterie, przyjmują zaproszenie na ślub zaprzyjaźnionego Maharadży (Adeel Akhtar). Na prywatnej wyspie wnet dochodzi do zbrodni, a niedoszły pan młody zostaje porwany. Małżeństwo ochoczo zabiera się za śledztwo. Podejrzanych, jak to w kryminale spod znaku „whodunit” bywa, nie brakuje. Jest wśród nich choćby Claudette (Mélanie Laurent), narzeczona uprowadzonego mężczyzny. Są też, podobnie jak w pierwszym filmie, sami Spitzowie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.