Reklama

„Aftersun”: Spragnieni bliskości

Nazwisko 35-letniej debiutantki Charlotte Wells trzeba zapamiętać. Jej „Aftersun” to film niepokojący i nowoczesny.
„Aftersun”: Spragnieni bliskości

Foto: mat.pras.

Aftersun” jest jak sen, jak odległe wspomnienie. Nic nie jest tu jednoznaczne, nie można też liczyć na wstęp, rozwinięcie i zakończenie.

Ojciec i córka spędzają razem kilka dni wakacji. Na co dzień nie mieszkają razem, nie widują się. Są spragnieni tej relacji. On bardzo chce być ojcem. Ona bardzo chce być córką. Dziewczynka czasem bawi się z rówieśnikami, ale przede wszystkim spędza czas z ojcem. Pływanie, kolacja, wycieczka, opalanie się – wszystko robią razem, jakby nie chcieli uronić żadnej chwili. Niewiele o nich wiemy. „Dlaczego jak rozmawiasz z mamą, to mówisz: kocham cię?” – pyta córka. Zdaje też sobie sprawę, że ojciec nie jest zamożny. „Nie obiecuj mi czegoś, na co cię nie stać” – mówi. Jest tylko ta ich ogromna potrzeba bycia razem.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama