Reklama

„Monster Hunter: Rise”: Walki, które już znamy

W „Monster Hunter: Rise” gracz może poczuć się jak wiedźmin i wytłuc okoliczne potwory. Nawet jeśli to gatunki zagrożone wyginięciem.
„Monster Hunter: Rise”, prod. Capcom, PS4, PS5, X1, XS, Switch

„Monster Hunter: Rise”, prod. Capcom, PS4, PS5, X1, XS, Switch

Foto: mat.pras.

Pierwsza część gry „Monster Hunter” pojawiła się w 2004 r. w Japonii i opowiadała o ludziach polujących w prehistorii na dinozaury. Od tego czasu seria zyskała kilkadziesiąt odsłon i doczekała się ekranizacji. Niewiele się jednak zmieniła, gracze wciąż tłuką potwory gigantycznymi mieczami, lancami i maczugami, stopniowo oczyszczając z nich malowniczą krainę.

Centralną część tego świata stanowi wioska Kamura, którą bestie z nieznanych powodów atakują. Po okolicznych terenach można swobodnie krążyć, zaglądać w zakamarki i podziwiać widoki. A jest co, w pobliżu rozciągają się malownicze lasy, zakątki półpustynne, a także tereny zasypane śniegiem.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama