Reklama

Pisanie z bratem to nie to samo

Ciepłe opowieści o przestępcach z Japonii, mariachi z Meksyku i kawał inteligentnego chłopa z Ameryki.

Publikacja: 02.12.2022 17:00

Pisanie z bratem to nie to samo

Foto: fot. xxxxxxxxxxxx

Ostatni raz w tej rubryce opowiadałam o Jacku Reacherze, teraz niestety muszę się pożalić, ponieważ nie ma nic nowego. Na dodatek Lee Child dopuścił do pisania swojego brata i razem wydali dwie książki, które mnie rozczarowały. Na szczęście serial „Reacher” (dostępny w serwisie Prime Video – red.) bardzo przypadł mi do gustu. W głównej roli zobaczymy Alana Ritchsona, który jest świetny. Kawał chłopa, a na dodatek ciepły, inteligentny, właśnie taki, jaki powinien być ten bohater. Z niecierpliwością czekam na następne odcinki.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Jak długo potrwa wojna z Ukrainą? W Rosji prawie każdy uważa tak samo
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Plus Minus
Biograf twórcy Nvidii: Jensen Huang rozgryzł kod Trumpa, manipuluje nim
Plus Minus
W imaginarium fanów Brauna jako Polska nie jesteśmy pełnoprawnym graczem
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama