Reklama

Pisanie z bratem to nie to samo

Ciepłe opowieści o przestępcach z Japonii, mariachi z Meksyku i kawał inteligentnego chłopa z Ameryki.
Pisanie z bratem to nie to samo

Foto: fot. xxxxxxxxxxxx

Ostatni raz w tej rubryce opowiadałam o Jacku Reacherze, teraz niestety muszę się pożalić, ponieważ nie ma nic nowego. Na dodatek Lee Child dopuścił do pisania swojego brata i razem wydali dwie książki, które mnie rozczarowały. Na szczęście serial „Reacher” (dostępny w serwisie Prime Video – red.) bardzo przypadł mi do gustu. W głównej roli zobaczymy Alana Ritchsona, który jest świetny. Kawał chłopa, a na dodatek ciepły, inteligentny, właśnie taki, jaki powinien być ten bohater. Z niecierpliwością czekam na następne odcinki.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama