4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Anna (w tej roli Kristen Bell) mieszka w dużym domu na typowym amerykańskim przedmieściu. Jej córkę kilka lat wcześniej pożarł morderca-kanibal, co dla bohaterki zakończyło się bolesną traumą, problemami małżeńskimi i rozwodem. Obecnie nie pracuje, bierze silne leki psychotropowe, a do tego nadużywa alkoholu. No i mdleje za każdym razem, kiedy wyjdzie na deszcz.
Tego typu drobne żarciki nie wybrzmiewają należycie i pojawiają się zbyt rzadko, by uznać serial za rasową komedię. Główny wątek fabularny okazuje się z kolei bardzo bezpieczny i przez to przewidywalny. Anna widzi przez okno morderstwo, dzwoni nawet na policję, ta jednak nie znajduje śladów zbrodni i w związku z tym odmawia zajęcia się sprawą. Anna rozpoczyna prywatne śledztwo, podczas którego regularnie pogrąża się w oczach policji, sąsiadów czy przyjaciół. „Kobieta z domu naprzeciwko dziewczyny w oknie" może nie śmieszy i nie trzyma w napięciu, ale na szczęście intryguje. Człowiek chce się po prostu dowiedzieć, co wydarzyło się w tym nieszczęsnym domu naprzeciwko. Twórcy sprawnie podrzucają kolejnych podejrzanych, plączą wątki, zaskakują. Skutecznie unikają też dłużyzn (być może dlatego, że serial składa się z ośmiu niespełna półgodzinnych odcinków). Do tego, by ich produkcja odniosła większy sukces, zabrakło wyrazistości. Właśnie tej pewności, że postawiło się stopy we właściwych miejscach.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.