Reklama

Wina Mazurka: Ekstrema pana Zoltana

Mało co tak mnie irytuje, jak nadużywanie słowa „kultowy". Mamy wszak kultowe wina i kultowych producentów z równie kultowych apelacji. Zwykle nie słyszeliśmy żadnej z tych nazw i o to chodzi. Ma nam się zrobić głupio, a wyznawcę kultu wziąć mamy za mędrca.
Wina Mazurka: Ekstrema pana Zoltana

Foto: materiały prasowe

Jakkolwiek obiecywałem sobie, że będzie długa przerwa od win węgierskich, zwłaszcza tokajów, to niestety, nie mogę tego postanowienia dotrzymać, lecz powód mam ważny. Oto w polskim sklepie internetowym pojawiły się wina Zoltana Demetera, a on właśnie z tych kultowych. Nie, nie muszą państwo znać nazwiska, ale to Demeter, obok Istvana Szepsyego, stoi za odrodzeniem potęgi tokajów po latach komuny. Panowie nie tylko zadbali o jakość win słodkich, ale i na serio zajęli się wytrawnymi. Efekty przyszły szybko, a rezultat zdumiewa – dziś większość Węgrów kojarzy Tokaj wyłącznie z winami wytrawnymi!

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama