Reklama
Rozwiń
Reklama

Tenisowy Masters. Gdzie wkraczają Hurkacz i Świątek

Turniej Masters to w tenisie ukoronowanie roku – impreza dla ośmiu najlepszych kobiet i mężczyzn. Jego historia najlepiej świadczy o tym, jak długą drogę przebył tenis, by stać się jednym z filarów globalnego sportowego biznesu.
Hubert Hurkacz będzie w Turynie drugim po Wojciechu Fibaku polskim singlistą, uczestnikiem Masters

Hubert Hurkacz będzie w Turynie drugim po Wojciechu Fibaku polskim singlistą, uczestnikiem Masters

Foto: AFP

Jak pisali kronikarze: „A zatem Masters. Mistrzowie między mistrzami, niekoniecznie nieśmiertelni, ale tacy, z których każdy na swój sposób odcisnął piętno w historii tego sportu. Ponieważ nigdy nie trafiali do Masters przypadkowo, ale dopiero po sezonie zagranym na najwyższym poziomie. I przede wszystkim dlatego, że tych miejsc było diabelnie mało" (Remo Borgatti, „Masters – historia najbardziej nietypowych turniejów").

Męska legenda Masters zaczęła się od działań Jacka Kramera, pierwszego mistrza Wimbledonu grającego w krótkich spodenkach (1947), którego żywiołowy duch wcześnie popchnął do zarabiania pieniędzy na grze w tenisa.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama