Reklama

Michał Szułdrzyński: Nieskalana Polska ministra Błaszczaka

Choć myślałem, że już żadne sztuczki z historią nie zrobią na mnie wrażenia, 1 września polscy politycy dali radę.
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej na Westerplatte

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej na Westerplatte

Foto: Adam Warżawa/PAP

Popis żonglerki przeszłością dał na Westerplatte minister Mariusz Błaszczak. Opisał II wojnę światową przez pryzmat męczeństwa Polaków – od zbrodni w Palmirach i Katyniu po terror na cywilach: 800 spacyfikowanych przez Niemców wsi, rzeź Woli podczas powstania warszawskiego. Mówił, że za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci, a mimo to wśród Sprawiedliwych wśród Narodów Świata najwięcej jest Polaków. – Symbolem stała się rodzina Ulmów zamordowana przez żandarmów niemieckich – ciągnął minister obrony. Przypominał łapanki, wywózki, katorżniczą pracę: – To był dzień powszedni dla Polaków.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama