Era smartfonów. Jak całe życie przenieśliśmy do telefonu

Już dawno przestał być „telefonem do przeglądania internetu". Dziś to centrum zarządzania naszym życiem – zastępuje kartę płatniczą, bibliotekę, telewizor, komputer, a jeśli trzeba, może nawet zaparzyć nam kawę. Czy powinniśmy się go bać, czy pogodzić z tym, że tak wiele zależy od tego jednego urządzenia?

Aktualizacja: 04.09.2021 11:43 Publikacja: 20.08.2021 00:01

Badacze uważają wręcz, że ludzki mózg potrafi traktować smartfon niemal jak część ludzkiego ciała, a

Badacze uważają wręcz, że ludzki mózg potrafi traktować smartfon niemal jak część ludzkiego ciała, a brak smartfona odczuwa niczym brak amputowanej kończyny

Foto: Nomad_Soul/Shutterstockv

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Naród z aspiracjami – marzenia i kompleksy Polaków
Materiał Promocyjny
Definicja nowoczesnego męskiego stylu według marki Kazar i Grzegorza Krychowiaka
Plus Minus
Robert Mazurek: "Wesele" czyli Wyspiański 3.0
Plus Minus
Janusz Krasoń: Polityczny Big Brother pogrążył lewicę
Plus Minus
Tomasz Karoń. Jak nie być wyłącznie zbuntowanym chłopem
Materiał Promocyjny
Największą nowością nowego SUV-a Skody jest jego napęd
Plus Minus
Już nie seriale, ale Instagram dyktują aspiracje klasie średniej
Plus Minus
Za wcześnie na grzebanie Prawa i Sprawiedliwości