Reklama

Douglas, Olshaker. Obsesja. Wyprawa autora »Mindhuntera« w świat drapieżców seksualnych - fragment

Przytłaczająca większość seryjnych drapieżców seksualnych robi to, co robi, ponieważ tego chce, ponieważ daje im to satysfakcję, której nie potrafią osiągnąć w żadnym innym obszarze życia. I ponieważ czują się z tym dobrze.

Publikacja: 13.08.2021 18:00

Douglas, Olshaker. Obsesja. Wyprawa autora »Mindhuntera« w świat drapieżców seksualnych - fragment

Foto: Bettmann Archive/Getty Images

Kiedy w czasie procesu sądowego przychodzi czas na wydanie wyroku, obrońcy często przekonują, że choć ich klient został właśnie uznany za winnego popełnienia przestępstwa, nie jest złym człowiekiem, że ma również dobrą, życzliwą, wrażliwą, opiekuńczą, pasywną stronę. Właśnie coś takiego próbowano wykazać w odniesieniu do Timothy'ego McVeigha, którego uznano za winnego dokonania zamachu bombowego na budynek rządowy w Oklahoma City. Obrońcy zaprezentowali jego fotografie z dzieciństwa i sprowadzili przyjaciół, którzy opowiadali wzruszające i zabawne historie. Członkowie ławy przysięgłych wysłuchali zeznań kolegów z wojska, którzy zapewniali, jakim to był lojalnym żołnierzem. Próbowano tłumaczyć, że McVeigh przeżył tak wielki wstrząs emocjonalny, oglądając materiały ze szturmu sił porządkowych na budynek sekty Gałąź Dawidowa w Waco w stanie Teksas, podczas którego spłonęło wiele kobiet i dzieci, że musiał odreagować swoją wściekłość na rząd federalny, wysadzając w powietrze w rocznicę tragedii w Waco jeden z budynków rządowych i setki pracujących tam osób.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama