Reklama

Filip Memches: Pochwała Polski radykalnej

Modne ostatnio stało się dzielenie Polski na „racjonalną" i „radykalną". Po jednej stronie mamy rozsądek, umiar, przewidywalność, a po drugiej – fanatyzm, oszołomstwo, demolkę.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Reklama
Reklama
Reklama

Moim zdaniem jednak takie postawienie sprawy to swoisty przesąd, cechujący mentalność polskiej inteligencji liberalnej. Chodzi o wywodzący się z oświecenia kult rozumu, myślenia (kartezjańska dewiza: „Cogito ergo sum") przeciwstawiany wierze w Boga utożsamianej z barbarzyństwem i ciemnotą. To właśnie ów kult legł u podstaw nowoczesności rozumianej jako proces odczarowywania świata z religijnych uprzedzeń.

W tym sensie ludźmi nowoczesnymi, „racjonalnymi" byli polscy nacjonaliści u schyłku XIX i początku XX wieku, co bynajmniej po dziś dzień nie jest chyba oczywiste dla przeciętnego polskiego inteligenta. Ich perypetie to jeden z wątków tematu przewodniego najnowszego wydania – Teki 38 – kwartalnika „Pressje".

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama