Reklama

Valérie Trierweiler w książce Dziękuję za te chwile

Kiedy Henryk VIII chciał się pozbyć swej drugiej żony, pięknej Anny Boleyn, wytoczył jej proces o zdradę stanu i biedna niewiasta została ścięta. Dzisiaj robi się to inaczej.
Na pierwszym planie prezydent Francji Francois Hollande, po prawej stronie w tle - jego była partner

Na pierwszym planie prezydent Francji Francois Hollande, po prawej stronie w tle - jego była partnerka Valerie Trierweiler

Foto: Bloomberg

Kiedy sondaże prezydenta François Hollande'a zaczęły niebezpiecznie pikować, ten pozbył się swej życiowej partnerki, Valérie Trierweiler, dla której onegdaj porzucił żonę i czworo dzieci. Tak jak kiedyś Ségolene Royal teraz Valerie przeżyła piekło ośmieszenia, bojąc się przejść koło kiosku Ruchu, bo każdy z nich był źródłem trucizny.

Operacja odsuwania byłej prezydenta polegała w tym wypadku na wyrzuceniu jej z Pałacu Elizejskiego i przydzieleniu osobistego lekarza, który zapisywał nieszczęsnej ogromne porcje środków uspokajających, przez co bohaterka afery tygodniami była jak śnięta i niewiele do niej docierało. Dobrze jej tak, była kokotą, prychnie Terlikowski, a Wojewódzki pozazdrości Hollande'owi igraszek z kolejną faworytą – aktorką Julie Gayet, do której głowa państwa nocą wymykała się z Pałacu Elizejskiego na skuterze.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama